8 lutego 2015

JAK ZMNIEJSZYĆ NASZE WYDATKI

Jest luty, a w tym miesiącu są ferie, więc nasze wydatki mogą gwałtownie wzrosnąć. Jak je ograniczyć, by tym samym nie rezygnować z fryzjera, kosmetyczki czy pójścia do kina?

Po pierwsze musimy mieć świadomość na co wydajemy najwięcej pieniędzy. Jeśli jest to jedzenie i leki- w porządku. Jeśli jednak kupujesz po raz kolejny ten sam fason ubrania, mimo że w nim nie chodzisz, musisz wprowadzić trochę ograniczeń.

Kilka przydatnych rad:
  • Porównuj ceny- dotyczy to głównie większych zakupów (sprzęt sportowy, telewizor itp.). W różnych sklepach są różne ceny. Sama miałam takie sytuacje. Kupiłam daną rzeczy, a w innym sklepie była aż o połowę tańsza.
  • Korzystaj z promocji i rabatów- przede wszystkim szukaj prawdziwych przecen tzn. takich, w których dana rzecz naprawdę staniała. Producenci często podnoszą cenę, a następnie obniżają (często po okresie świątecznym tak jest).
  • Uważaj na strefę przy kasie- stojąc w kolejce nie wrzucaj dodatkowych batonów i gazet. Właściciele sklepów specjalnie układają tam produkty, których normalnie nawet byśmy nie zauważyli.
  • Nigdy nie idź do sklepu jeśli jesteś głodny- kupujesz wtedy produkty, które kuszą smakowitymi daniami na opakowaniu. Człowiek nienajedzony wrzuci to do koszyka.
  • Planuj zakupy- dotyczy to produktów żywnościowych, ale i też ubrań. Zrób listę, a do supermarketu idź raz w tygodniu. Miałam kiedyś podobną sytuację. Poszłam kupić ubrania, nie wiedząc dokładnie czego chcę. Spędziłam w galerii masę czasu, a na dodatek wybrałam ubrania, które w ogóle nie były mi potrzebne.
  • Idź do sklepu po sezonie- sprzęt zimowy kupisz najtaniej na początku wiosny, a kostium kąpielowy- pod koniec lata.
  • Staraj się kupować duże opakowania- tyczy się to produktów, które się szybko nie zepsują (proszki do prania itp). Często kupując większe opakowanie zaoszczędzisz, niż kupując 2 mniejsze.
  • Sprzedaj niepotrzebne rzeczy- rower, z którego już wyrosłeś, bieżnia, z której nie korzystasz. Zawsze zdobędziesz dodatkowe pieniądze, a poza tym pozbędziesz się nieużywanych przedmiotów.
  • Nie korzystaj z kart kredytowych- lepiej wypłacić gotówkę i mieć limit, niż się zadłużyć.

9 komentarzy:

  1. Korzystam z nich już od paru dni i zauważyłam, że nie wydaję już tak dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie się czyta takie porady. Więcej takich postów

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisząc ten post zwróciłaś uwagę chyba na wszystko :) Janie sie czyta takie posty

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze mam problem z kartami kredytowymi. Muszę zacząć płacić gotówką, bo inaczej będę tonąć w długach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety większość ludzi ma z tym problem. Warto mieć limit, bo nikt nie chce się zadłużyć :)

      Usuń
  5. wszystkie przydatne rady ujęte w jednym poście :) sama porównuję ceny i poluję na promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla zaoszczędzenia pieniędzy trzeba posiadać trochę silnej woli. Jeśli ktoś się przyzwyczaił do kupowania drobnostek, które w miesiącu uzbierają jakąś kwotę, to tak łatwo z nich nie zrezygnuje... :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wystarczy w miesiącu zrezygnować z kilku drobnych, ale częstych rzeczy, na jakie wydaje się pieniądze, a da się zauważyć różnicę w bilansie. Oszczędzanie to nie chodzenie głodno i życie bez niczego ;)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)