19 maja 2015

JAK WYPOSAŻYĆ DOMOWĄ SIŁOWNIĘ?

Odkąd pamiętam lepiej mi się ćwiczyło w domu niż np. w publicznej siłowni. Kiedy jestem sama nie muszę się krępować, nie muszę się martwić, że moje wysiłki są oceniane przez innych. Mogę ćwiczyć we własnym tempie oraz wybierać różne programy treningowe. Za karnety musimy płacić co miesiąc. Jeśli przeznaczymy jedno pomieszczenie w domu na siłownię i odpowiednio ją wyposażymy, może się okazać, że wydamy mniej niż na roczne karnety do siłowni.

Najlepiej aby nasza domowa siłownia znajdowała się w osobnym pomieszczeniu. Musi posiadać okno i być sucho. Może to być np. piwnica. Dzięki temu nie będziesz nikomu przeszkadzać. Ważne by było tam bezpiecznie. Zapewni to antypoślizgowa, odporna na ścieranie podłoga. Przydatna będzie też klimatyzacja lub dobra wentylacja. Dobre i jasne oświetlenie oraz lustro pomogą nam w utrzymaniu prawidłowej postawy.
Powinniśmy skupić się na najważniejszych przyrządach:
  • Rowerek treningowy- ćwiczymy na nim mięśnie łydek, pośladków oraz ud.
  • Domowa bieżnia- rzeźbimy mięśnie łydek, pośladków i ud. Biegając przez prawi godzinę możesz spalić nawet 1000 kalorii.
  • Orbitek- jest to połączenie bieżni, rowerka treningowego i steppera. Ćwiczymy na nim całe ciało, bez zbytniego obciążania stawów.
  • Stepper- zajmuje mało miejsca, a dzięki niemu możemy spalić tkankę tłuszczową, wzmocnić mięśnie pośladków i nóg oraz wysmuklić talię.

Jeśli nie mamy tyle miejsca, by przeznaczyć 1 pokój na siłownię, warto zaopatrzyć się w matę do ćwiczeń oraz kilka mniejszych sprzętów:
  • Skakanka- wybierz taką z regulatorem długości oraz z uchwytami wykończonymi pianką. Zawsze zaczynaj od rozgrzewki, czyli prostych skoków. Łokcie trzymaj blisko ciała, skacz na palcach. Ćwicz po 30 min. Spalisz 250 kalorii.
  • Hantle- wybierz gumowe, nie metalowe. Na początku postaw na lżejsze (o,5 kg-2 kg). Ćwicz po 15 min. Spalisz 240 kalorii.
  • Piłka- dobrze wpływa na mięśnie brzucha i pleców.  Średnicę piłki dobierz do wzrostu- w pozycji siedzącej kolana muszą być zgięte pod kątem prostym. Ćwicz po 30 min. Spalisz 90 kalorii.
  • Hula- hop- wybierz profesjonalną obręcz do ćwiczeń. Musi być dość ciężka i z wypustkami. Pozbędziesz się tłuszczyku na bokach, dodatkowo popracujesz nad talią i pośladkami. Ćwicz po 20 min. Spalisz 80 kalorii.
  • Taśmy- są one ostatnio bardzo modne. Poprzedź je marszem najlepiej na świeżym powietrzu. Ćwicz po 15 min. Spalisz 45 kalorii.

Ćwiczyć możesz także podczas domowych obowiązków. Jeśli ważysz ok 50 kg, podczas 15 minut spalisz:
  • Odkurzanie- 56 kalorii
  • Prasowanie- 30 kalorii
  • Mycie okien i podłóg- 50 kalorii
  • Grabienie liści- 50 kalorii

19 komentarzy:

  1. Marzy mi się domowa siłownia, ale taka z prawdziwego zdarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama też wolę ćwiczyć w domu, ale już trenuję tyle czasu, że nie robi już mi to różnicy chyba po prostu to kwestia przyzwyczajenia i własnej samooceny bo po prostu jak już "dobrze wyglądamy" to nie będzie nas obchodziło tak na prawdę czy ktoś nas obserwuje podczas ćwiczeń czy też nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wole ćwiczyć gdzieś na publicznej siłowni, bo wtedy mam większe Chęci i motywację :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dłuższego czasu zastanawiam sie nad bieżnią lub rowerkiem

    OdpowiedzUsuń
  5. Wolę ćwiczyć na publicznej siłowni. Wiem wtedy, że wydałam na to pieniądze, więc muszę ćwiczyć. Ćwicząc w domu nie mam takiej motywacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsza jest przecież motywacja ;)

      Usuń
  6. Ooo, akurat zabieram się za urządzanie siłowni. Osobny pokój już mam. Dobrze, że mówisz o lustrach i tej podłodze, na pewno uwzględnię to w planach

    OdpowiedzUsuń
  7. Zamierzam kupić bieżnię i rowerek. Ten orbitek wydaje się ciekawy, może też go kupię

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam miejsca na domową siłownię, ale pójdę za twoimi radami i kupię mniejsze sprzęty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musimy od razu decydować się na te większe sprzęty. Te mniejsze też są dobre

      Usuń
  9. Zaopatrzyłam się w mniejsze sprzęty. Teraz codziennie ćwiczę na piłce, skakance i hula hop.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety u mnie nie ma miejsca, a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tez wole ćwiczyć sama w domu,mogę sam wybrać formę ćwiczeń i czas w jakim będę je wykonywać :) Poza tym ćwicząc w domu czuje się swobodniej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam rowerek i bieżnię ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry pomysł z siłownią w domu jeśli ktoś ma miejsce. Oczywiście domowe porządki to sposób na ćwiczenia codziennie i w dodatku są takie pożyteczne :) Piszesz o orbitku, ale nie wiem jak on wygląda, więc będę musiała poszukać w sieci, być może zmieści się w pokoju.

    Podziwiam Cię za to, ze tak codziennie chce Ci się ćwiczyć, bo to jest bardzo dobry sposób na zdrowy kręgosłup i zachowanie dobrej kondycji na długie lata. A może pokażesz w następnym poście swoje ćwiczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często nie chce mi się ćwiczyć, ale wiem, że sport to zdrowie. Trzeba się odpowiednio zmotywować i ruszyć z miejsca. Pomyślę nad postem z ćwiczeniami, jeśli bardzo chcesz bym o tym napisała, to w najbliższym czasie na pewno się taki tekst pojawi.

      Usuń
  14. Planuję zacząć ćwiczyć i biegać ale na razie kończy się na zamiarach xD albo nie mam czasu albo mi się nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Domowa siłownia, to coś wspaniałego nie tylko dla nas kobiet, ale i także dla mężczyzn!
    ale ja niestety nie mam dużych motywacji do ćwiczeń ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też wolę ćwiczyć w domu, ale z wyposażeniem jest trochę gorzej. Rowerek i bieżnię mogą zastąpić prawdziwy rower i biegi w terenie, lecz z kolei zimą taki sprzęt jest prawie że konieczny, jeśli chce się trzymać formę.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)