27 sierpnia 2015

MOJA CZARNA LISTA POTRAW

To jak się czujemy, jak wyglądają nasze włosy, skóra i paznokcie zależy od tego co jemy. Ogólnie jedzenie ma wpływ na nasze życie. Często jemy to co nam smakuje i to, co można szybko ugotować. A przecież niejednokrotnie właśnie taka żywność ma pełno szkodliwych substancji, które latami zatruwają nasz organizm.

Poniżej przedstawiam Wam listę właśnie takich produktów, które lepiej wyeliminować albo chociaż ograniczyć ich ilość.

Mrożona pizza

Taka pizza zawiera glutaminian sodu, czyli wzmacniacz smaku. Po spożyciu go mózg otrzymuje fałszywe informacje o głodzie. Domaga się przyjmowania jedzenia, mimo że nie ma takiej potrzeby. Niektórzy naukowcy twierdzą, że glutaminian sodu uśmierca komórki mózgowe.

Frytki
Zawierają akrylamid. Po zjedzeniu frytek wrażliwe osoby często cierpią na nudności i bóle głowy. Jeśli często będziemy je spożywać, zwiększymy ryzyko zachorowania na raka.

Cola

Zawiera karmel amoniakalno- siarczynowy, czyli barwnik. Zmniejsza on ilość białych krwinek, a to zakłóca układ immunologiczny. Dodatkowo przez kwas fosforowy, kości stają się bardziej łamliwe i zwiększa się ryzyko osteoporozy.

Lody
Zawierają brąz HT, czyli barwnik. Wrażliwe osoby mogą dostać wysypki lub pokrzywki. Jeśli będziemy je nadmiernie spożywać może u nas wystąpić zaburzenie uwagi. Z biegiem lat może powodować złogi w nerkach.

Żelki
Zawierają barwniki azotowe. Czerwień Allura AC, który nadaje żelkom czerwony kolor jest zakazany w niektórych krajach. Jest on trudno przyswajany, przez co może powodować biegunkę i skurcze. Substancja ta uszkadza jelito grube i tkankę gruczołową żołądka.

Chipsy

Zawierają siarczyn sodu, który używany jest też do oczyszczania ścieków. Substancja ta jest dobrze przyswajana przez większość osób, jednak nie zapominajmy, że jest to chemiczny dodatek. Z biegiem lat może uszkadzać nerki, tkankę kostną, układ nerwowy i krwionośny.

Ciasto w proszku
Zawiera przeciwutleniacz E320, czyli butylohydroksyanizol. Po spożyciu go natychmiast gromadzi się w tkance tłuszczowej. Wspiera on wytwarzanie enzymów trawiennych, a to skutkuje zwiększonym rozkładem witamin i minerałów. Może uszkadzać wątrobę i działać rakotwórczo.

Chcesz dowiedzieć się, jakie jeszcze produkty lepiej unikać? Kliknij tutaj.
Chcesz dowiedzieć się, jakie produkty powodują zmęczenie? Kliknij tutaj.

30 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą w 100%. Czytałam kiedyś o tym w internecie i nie chciało mi się wierzyć. Jednak od tamtego czasu unikam tych potraw. Teraz czuję się lepiej, lżej.

    OdpowiedzUsuń
  2. co racja to racja, ale czasami przychodzi mi taka ochota na chipsy albo jakieś inne fast foody, że nie potrafię się powstrzymac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie lubię mrożonej pizzy, a co do reszty zacznę ich unikać, ale czasami po prostu nie mogę się powstrzymać ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami lubię skusić się na pizzę (najlepiej taką domową) czy chipsy

    OdpowiedzUsuń
  5. Też czytałem o tym, że Czerwień Allura AC jest zakazany w niektórych krajach. Aż nie ma się ochoty dłużej tego jeść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja zawsze wybieram te czerwone bo mi najlepiej smakują :(

      Usuń
  6. Też unikam Coli. Chociaż wszyscy moi znajomi zachwycają się nią, to jakoś mnie nie ciągnie do Coli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojj zdecydowanie się z Tobą zgadzam! wszystko praktycznie wyeliminowałam ze swojej diety i czuje się o niebo lepiej :) polecam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  8. Również unikam wszystkich tutaj wymienionych pokarmów. To okropne, że producenci takich chipsów czy pizzy są gotowi otruwać miliony ludzi dla pieniędzy. Że nie czują się winni za te wszystkie zachorowania w kraju. Dodałabym tu jeszcze zupki chińskie. Niestety po założeniu aparatu będzie mi trudno jeść co innego niż to przez czas nieokreślony.
    Miłego Dnia (^▽^)

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście nienawidzę: chipsów, frytek, słodkich napoi. Staram się nie solić i w sumie jeść zdrowo ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz w zupełności rację. Ja ostatnio ograniczyłam część z tych produktów i faktycznie poprawa na skórze jest oraz jeżeli chodzi o włosy. Jest wiele zamienników, którymi można uzupełnić nasz jadłospis, choćby nawet zwykły banan - słodki i daje uczucie sytości, i można zamiast słodyczy właśnie jeść takiego banana.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tych rzeczy jem tylko lody, choć staram się je ograniczać :)
    Przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
  12. Od czasu do czasu wszystko można, ważne by nie przesadzić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bez chipsów nie przezyję niestety, chociaż wiem że szkodzą :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ohh... Nie cierpię mrożonej pizzy nie dość, że nie zdrowa jeszcze nie dobra w smaku. =/
    Od jakiś roku staram się nie jeść chipsów, ponieważ są mega, mega niezdrowe. Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się w stu procentach. Jednak upalne dni nie umiem powstrzymać się od lodów :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdę mówiąc to wszystkie Fast-foody i słodycze to samo zło .A to wszystko co jemy zawsze ma jakiś swój minus ----
    :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podpisuję się pod tym, co napisała moja przedmówczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdybym ja miała zrobić taką listę, byłaby o wiele dłuższa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Za mrożoną pizzą nie przepadam, wolę domową albo z pizzerii.
    Coca-coli i Pepsi nienawidzę, a wszyscy się dziwią. Boli mnie po niej brzuch, ale za wiele jej już wypiłam.
    Zaburzenia wagi mogą być różne - za mała, za dużo, krótkie schudnięcie czy przytycie...
    Nie każde żelki mają te same barwniki. Kiedyś żyłam na Haribo z Niemiec. <3 ...ale zostałam semiwegetarianką.
    Po chipsach przez kilka dni było mi ostatnio niedobrze, ohyda. Nienawidzę ich. Pringles są jednak wyjątkiem.
    Ja tam jem, co lubię. Wszystko z umiarem nie zaszkodzi. Teraz jest tyle chemii w żarciu, że się przed nią nie obronisz.

    OdpowiedzUsuń
  20. dodałabym trochę do tej listy, ale zgadzam się ze wszystkim :)
    mi często właśnie było niedobrze po frytkach..

    OdpowiedzUsuń
  21. Mimo ze masz racje to ja sobie nie odmawiam niczego z Twojej listy, wiem że to jest niezdrowe, ale po prostu nie mam takiej motywacji. Może kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  22. Staram się nie jest zbyt często produktów z tej listy. Mrożona pizza i tak mi nie smakuje, więc wolę zamówić "świeżą", a frytki i tak jem od czasu do czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze jest uświadamiać ludzi, co jedzą. Mrożone pizze i zapiekanki nie mają dla mnie naturalnego smaku, a ich zapach jest niepokojąco sztuczny, co już powinno zniechęcać do konsumpcji. A żelki dedykuje się głównie dzieciom.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli chodzi o cole - jest niezastąpiona na dolegliwości żołądkowe i kaca. Nie pije jej dużo, ale na pewno jej nie wyeliminuje :)
    Frytki - w domu robię czasami w piekarniku :) Polecam różnie pyszne jak smażone! Ale i smażonymi czasami się użyczę w knajpce ;) - też jednak nie za często.

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  25. Co racja to racja, ale czasem trudno jest powstrzymać zachcianki. :c

    OdpowiedzUsuń
  26. Usunęłabym kilka rzeczy, dodałabym kilka, i można zmienić tytuł na ,, najlepsze jedzenie ''

    OdpowiedzUsuń
  27. Na szczęscie dużo tych rzeczy mało jem czy piję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aktualnie robie sobie detoks od chipsów. Frytki beligjskie uwielbiam raz na łohoho i cole, tutaj mam z tym ogromny problem. Wody nienawidzę a napoje gazowane ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie jem niczego z tej listy, nawet nie mam na to ochoty. Mój organizm chyba wie, co robi ;)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)