15 października 2015

PRZEPIS NA PASTĘ Z TUŃCZYKA

W dzisiejszym poście przepis na zdrowe śniadanie- pasta z tuńczyka. Wystarczy, że posmarujecie nią chleb i gotowe. Dodatkowo taki posiłek jest niskokaloryczny.

 Składniki:
  • 150 g chudego twarogu
  • 70 g tuńczyka z puszki
  • 1/4 małej czerwonej cebuli
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól
  • pieprz 
Sposób przygotowania:
Czerwoną cebulę pokroić w drobną kostkę. Tuńczyka odsączyć z zalewy, a następnie rozdrobnić widelcem. Twaróg wymieszać z jogurtem naturalnym, cebulą oraz z tuńczykiem. Do smaku dodać sól oraz pieprz.

Taka pasta nałożona na pełnoziarnisty chleb to zdrowe i niskokaloryczne śniadanie. Możesz ją przechowywać w lodówce, jednak pamiętaj, by nie stała tam za długo.
Smacznego.
Przepis pochodzi z książki "Lekkość" Anny Starmach.

14 komentarzy:

  1. Na pewno skorzystam :) Wygląda bardzo smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię tuńczyka, świetny przepis. Jadam czasem pastę z makreli no ale nie ukrywając jest trochę zbyt tłusta na poranny posiłek. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smacznie to wygląda,ja niestety nie przepdama za rybami.Jesli chodzi o zdrowe jedzenie jestem zdecydowanie na tak :) Super CIY :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszności. Skorzystam z przepisu! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda tak smakowicie,szkoda,że nie moge jeść tuńczyka :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny post! Czekam na wiecej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Baaardzo dobry pomysł!:) Uwielbiam tuńczyka :D Koniecznie muszę kiedyś wypróbować tą pastę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie śniadanie. Zawiera dużo cennych składników i daje energię na cały dzień

    OdpowiedzUsuń
  9. mój chłopak zdecydowanie byłby zachwycony, ja trochę mniej, bo wg mnie tuńczyk z puszki śmierdzi i zupełnie nie przekonam się do zjedzenia go. ;) chociaż podejrzewam, że to tylko moje urojenia, bo w każdej innej postaci jestem w stanie go zjeść, tylko właśnie z puszki nie tknę i koniec. ;) aczkolwiek sam fakt robienia takich past do śniadania uważam za bardzo dobry, zdarza mi się czasem taką z makreli zrobić. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem dlaczego, ale nie lubię tuńczyka z puszki, może za bardzo przypomina mi jedzenie mojego kota, poza tym w smaku też nie jest jakiś wyjątkowy. Jednak wędzona makrela, a zwłaszcza pasta z niej z białym serem, ogórkiem kiszonym itd., wygrywa wszystko...;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sam często spożywam taki posiłek jak przekąska, w mojej diecie. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej! :D Bardzo spodobał mi sie ten post - masz fajne zdjęcia i podoba mi sie sposób, w który piszesz. Na pewno będę zaglądać częściej i życzę sukcesów w blogowaniu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda mega smacznie napewno spróbuje zrobić :*

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)