26 listopada 2015

DOWODY NA TO, ŻE MASZ ZA DUŻO UBRAŃ W SZAFIE

Dużo osób widząc promocje, kupuje znacznie więcej, często niepotrzebnych rzeczy. Właśnie przez takie zachowanie nie możesz domknąć szafy, a ubrania chowasz dosłownie wszędzie. Przez nadmiar ciuchów masz problem z wyborem stylizacji. To tylko niektóre przykłady tego, z czym zmagają się osoby, które posiadają za dużo ubrań. Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy również borykasz się z tym problemem, koniecznie przeczytaj dalej.

Uwielbiasz chodzić na imprezy, głównie z jednego powodu
Oczywiście są nim nowe ubrania. Każda impreza (nieważne, czy to spotkanie z przyjaciółmi, czy osiemnastka) to dla ciebie powód by zafundować sobie 2- godzinne zakupy, a wszystko po to by kupić kolejną, podobną sukienkę.

Masz problem z domknięciem szafy
Niedomykająca się szafa świadczy o tym, że nie kontrolujesz swojej garderoby. Kupujesz ubrania, których nigdy nie ubierzesz oraz te, któreCi niepotrzebne. Jeśli zaczynach przechowywać ubrania wszędzie tam, gdzie jest miejsce (np. w kuchennych szafkach lub w łazience) to musisz zdać sobie sprawę z tego, że twoja garderoba wymaga gruntownego porządku.

Robisz zakupy, aby poprawić sobie humor
Najlepsze lekarstwo na smutek- zakupy. Kiedy jesteś w dobrym humorze, wybierasz się na zakupy. Nowe ubrania to nagroda nawet dla najmniejszego osiągnięcia. Często sama jesteś zaskoczona swoimi wymówkami, które wymyślasz po to by kupić kolejne podobne dżinsy.

Ciągle kupujesz nowe wieszaki
Szafa ma określoną pojemność. Kupując wciąż nowe wieszaki sprawiasz, że ciuchy zaczną się gnieść  i niszczyć, ponieważ ocierają się o siebie. Zastanów się, czy masz za mało wieszaków, czy za dużo ubrań?

Twoi przyjaciele pożyczają od Ciebie ubrania
Znajomi doskonale wiedzą, że twoja szafa zawiera tyle ubrań, że spokojnie znajdą tam coś dla siebie.

Posiadasz rzeczy, których nigdy nie ubrałaś
Przeglądają szafę natrafiasz na bluzkę, której nigdy nie założyłaś. Na dodatek nadal ma metkę, a Ty po prostu o niej zapomniałaś. Twoja garderoba może posiadać prawdziwe perełki, na które wydałaś naprawdę dużo pieniędzy.

Posiadasz rzeczy, których nie nosisz od bardzo dawna
Jeśli twoja szafa skrywa ubrania za małe, to pora wziąć się za jej odświeżenie. Nie warto przechowywać ubrań mniejszych o parę rozmiarów, bo może kiedyś schudnę i rzeczy te będą dobre.

Chowasz  torby z zakupami przed wszystkimi
Nie tylko przed rodziną, ale również przed przyjaciółkami i chłopakiem. Wydaje Ci się, że nie zrozumieją tego, że tak często chodzisz na zakupy.

Masz problemy z wyborem stroju
Osoby, które posiadają za dużo ubrań, często borykają się z tym problemem. Masz za dużo ciuchów i nigdy nie wiesz w co masz się ubrać. Na dodatek otwierając szafę widzisz tylko masę rzeczy. Nie możesz znaleźć niektórych ubrań i tym samym, nie możesz dobrze skomponować stroju.

Kupujesz i  chodzisz ciągle w tych samych ubraniach
Bez przerwy kupujesz ubrania w tym samym kolorze lub fasonie. Jeśli lubisz chodzić w rozkloszowanych spódniczkach, wybierając się na zakupy zawsze kupujesz co najmniej 2  podobne. Wolisz wybrać taką stylizację, w której chodzisz bez przerwy, niż spróbować czegoś nowego.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zrobić porządki w garderobie. Kliknij tutaj.
Jeśli chcesz dowiedzieć się jak stworzyć idealną garderobę. Kliknij tutaj. 

20 komentarzy:

  1. Oj to prawda. Kiedy wstaję rano mam ogromny problem co na siebie założyć. Do dziś w szafie przetrzymuję moją ulubioną bluzkę, którą kupiłam tylko bo mi się podobała a ani razu jej nie założyłam... Uświadomiłaś mi, że czas ogarnąć szafę (o ile się tam nie zgubię) :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie mam dziś wolny dzień i porządkuję szafę :) Wstyd się przyznać ale jestem w połowie a mam spakowane już sześć worków ubrań do oddania (wolę oddać, bo nie niszczę niż wyrzucić, może akurat ktoś się jeszcze ucieszy) ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, chyba mam za dużo ubrań. Pora to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam sporo ubrań... ostatnio już trochę ogarnęłam szafę, ale jeszcze nie całkiem. Za to ograniczyłam zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja przeprowadziłam się 4 miesiące temu w nowe miejsce i już wtedy zrobiłam generalne porządki. Kolejne zrobiłam miesiąc temu. Zostały mi 4 kartony ubrań, włącznie z rzeczami sportowymi, ale kartonów było z 12..? Matko! Ale ulga :) Mimo wszystko idę poczytać te dwa posty, które podlinkowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam taką zasadę pożyczką chyba od T&S: po sezonie (raz na kwartał) wywalam z szaf WSZYSTKO! I robię trzy pola: dobre i ubieram, założę kiedyś (czyli nie ubrane ANI razu w ciągu ostatnich 3mcy) i stare/znoszone/domowe. Ostatnią wyrzucam bez mrugnięcia okiem, w domu nie muszę wcale wyglądać jak fleja. Dobre i ubieram zostawiam chwilowo, natomiast środkową "założę kiedyś" przebierają w stosunku 1:5 czyli z 5 rzeczy zostawiam jedną. Później pierwszą przeglądam i zostawiam tylko najlepsze egzemplarze. Łatwo nie jest, nie raz już z worka dla potrzebujących wyciągałem jeszcze tą ukochaną bluzkę... Ale z czasem jest lepiej. Tylko systematycznie! I problem z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. haha, cała prawda! tez jestem zakupholiczką :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, ja jestem zakupoholiczką, co mi nie służy... Mam tylko połowę moich rzeczy w szafie a i tak jest cała zapełniona! Bardzo fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post. Bardzo polubiłam twojego bloga. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. PROMOCJE działają na mnie jak oooogromna zachęta do zakupu jakieś rzeczy-bo przecież ona mi się przyda ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie uświadomiłaś mi, że mam za dużo rzeczy w szafie i, że pora przejąć nad tym kontrolę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam zdecydowanie za dużo :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kontroluję swoją szafę stosując się do kilku zasad i mam idealny porządek ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, dobry post :D
    Ja na szczęście nie mam narazie takich "objawów" ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem uzależniona od zakupów, przy każdej wizycie w sklepie kupuję jakieś ubrania, nigdy nie mam co na siebie włożyć i wiecznie brakuje mi wieszaków, ach.
    Ale cuchów nigdy nie jest za dużo/! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ufff, dobrze, że żadna z tych rzeczy się mnie nie tyczy :D Ale nigdy nie wolno mówić nigdy, haha
    Genialny pomysł na posta!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chyba kontroluję jeszcze ubrania, ale też nie mówię, że mam ich mało.
    Co prawda jak czegoś komuś brakuje to w mojej szafie zawsze się znajdzie i prawda, że czasami muszę dokupić z 5 wieszaków, ale w sumie zakupy wcale nie sprawiają mi tyle przyjemności i to nie jest sposób na spędzanie czasu. ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmm pomimo tego, że mam naprawdę dużo ubrań moja szafa się domyka (może dlatego że mam nową). Promocje? Nie zawsze jest coś fajnego, czasami aż nie można znaleźć dla siebie fajnej rzeczy.
    Bardzo, fajny post - czytałam z zaciekawieniem !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)