3 grudnia 2015

ULUBIEŃCY LISTOPADA

Listopad był dla mnie czasem eksperymentów. Znalazłam m. in. świetny korektor i zmywacz do paznokci. Miałam też czas, by przetestować zdrowe produkty, o których wcześniej nawet nie słyszałam.

Firma Bourjois zaskakuje mnie na każdym kroku. Właściwie każdy produkt tej firmy bardzo mi się spodobał i nie mam do nich żadnych pretensji. Tak było i tym razem. Mój ekspresowy zmywacz do paznokci (recenzja tutaj) skończył mi się. Chciałam przetestować inny, więc bez zastanowienia kupiłam ten z bourjois. Jest to jeden z lepszych produktów, jakie miałam okazję wypróbować. Przede wszystkim nie potrzeba go dużo, by zmyć lakier. Radzi sobie nawet z ciemnymi kolorami. Jest delikatny- nie osłabia paznokcia i nie wysusza go. Bardzo zaintrygował mnie zapach. Nie jest drażliwy, jak w przypadku niektórych zmywaczy, ale nie powiedziałabym, że jest ładny.

Bardzo polubiłam ten korektor. Choć jest on przeznaczony pod oczy stosuję go również na wypryski. Przede wszystkim dlatego, że naprawdę dobrze kryje. Idealnie łączy się z podkładem, więc jest niezauważalny. Nie wchodzi w zmarszczki i nie roluje się. Ma naprawdę ciekawy sposób aplikacji, dzięki czemu łatwo i przyjemnie się rozprowadza. Jednak nie polecam go osobom, które mają ogromne sińce pod oczami.

Mimo, że nie mam ogromnych problemów z suchą skórą, jestem zadowolona z tego produktu. Jest idealny zarówno do rąk jak i stóp. Bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę, a dodatkowo nie pozostawia tłustej powłoki. Lubię stosować go jako krem do stóp, ponieważ po jego nałożeniu, moje stopy są gładkie i aksamitne. Mleczko posiada naprawdę dobry skład. Nie zawiera parabenów i innych szkodliwych substancji.

Quinoa, czyli komosa ryżowa posiada wyjątkowe wartości zdrowotne i odżywcze. Jest to źródło zdrowych kwasów tłuszczowych, pełnowartościowego białka, a także innych składników mineralnych. Co ciekawe zawiera więcej wapnia niż mleko i dostarcza 2 razy więcej żelaza i witaminy E niż pszenica. Nie zawiera glutenu i ma niski indeks glikemiczny. Trzeba pamiętać, by wypłukać ją pod bieżącą wodą. Komosę ryżową gotuje się w proporcjach 1:2 (1 szklanka komosy i 2 szklanki wody) przez ok. 10-15 min.

8 komentarzy:

  1. Może wypróbuję tego zmywacza do paznokci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że komosa ryżowa ma tyle cennych wartości odżywczych. Chyba wybiorę się do sklepu i ją kupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam firmę yves rocher. A ten krem po prostu cudo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi ulubieńcy :D Najbardziej podoba mi się korektor, bo właśnie jestem w trakcie szukania tego jedynego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o kosmosie ryżowej. Muszę ją spróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki z max factor a tego korektora używam od dawna. Naprawdę dobrze stapia się ze skórą czy podkładem, dając ładny efekt

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam komosę ryżową choć jest strasznie droga. Jednak od czasu do czasu ją kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten krem jest boski. Używam go jako krem do stóp i rąk i sprawdza się świetnie. Skóra jest gładka i przyjemna w dotyku.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)