17 marca 2016

10 WIECZORNYCH NAWYKÓW, KTÓRE ODBIERAJĄ CI URODĘ

Wieczorem powinniśmy szczególnie zadbać o naszą cerę. To właśnie wtedy nasza skóra regeneruje się, a często przez brak czasu i lenistwo po prostu odpuszczamy sobie porządną pielęgnację. Właśnie takie zachowanie sprawia, że odbieramy sobie urodę.

Poniżej przedstawiam 10 wieczornych nawyków, dzięki którym nasz cera cierpi.

Niedokładany demakijaż lub jego brak
To chyba najgorszy możliwy błąd. W ciągu dnia na naszej skórze gromadzą się zanieczyszczenia, kurz i sebum. Jeśli jej nie oczyścimy, zacznie ona produkować więcej sebum i rano możemy spodziewać się wyprysków. Jeśli nie masz czasu na demakijaż, w tym poście możesz poczytać o szybkim sposobie na usunięcie makijażu.

Wyciskanie pryszczy
Wypryski są widoczne na twarzy tylko kilka dni. Wyciskając je doprowadzamy do zaczerwienień i przebarwień, które znikną dopiero po kilku miesiącach, a nawet latach. Dodatkowo nieumiejętne wyciskanie pryszczy doprowadza do rozniesienia bakterii i tym samym powstania nowych wyprysków.

Niedokładne mycie zębów
Skracanie czasu przeznaczonego na mycie zębów powoduje problemy dentystyczne. Dlatego należy dokładnie myć zęby, płukać jamę ustną płynem i nitkować. Dzięki temu będziemy mieć piękny uśmiech.

Gorąca kąpiel lub prysznic
Gorąca woda nie jest najlepsza dla naszej skóry. Szkodzi jej kondycji, ponieważ niszczy płaszcz lipidowy, osłabia naczynia krwionośne, a na dodatek wysusza skórę.

Nie zmienianie pościeli
Podczas snu nasze ciało wytwarza pot i sebum. Jest to idealna odżywka dla roztoczy, których odchody znajdują się na pościeli. Nie są one zdrowe dla naszej skóry, dlatego tak ważne jest zmienianie poszewki i pościli chociaż raz na dwa tygodnie.

Długie rozmowy przez telefon
Ekran komórki to siedlisko bakterii. Rozmawiając przez telefon przenosimy je na policzki. Skutkuje to pojawieniem się pryszczy. Dlatego tak ważne jest dbanie o czystość ekranu telefonu.

Spanie w mokrych włosach
Mokre włosy są bardziej podatne na rozdwajanie i łamanie. Jeśli nie mamy czasu, by wieczorem czekać aż włosy same wyschną, najlepiej wysuszyć je zimnym strumieniem powietrza. Aby uniknąć niszczenia włosów warto związać je w luźny kok na czubku głowy. Dodatkowo rano takie włosy będą wydawały się gęstsze i lekko uniesione u nasady.

Regulowanie brwi
Wieczorem nasza skóra jest lekko spuchnięta, a dodatkowo po kąpieli jest rozpulchniona. Właśnie dlatego nie powinno się regulować brwi pod koniec dnia. Często jesteśmy zmęczone, a sztuczne światło nie ułatwia nam porządnego i dokładnego zabiegu. Łatwiej wtedy o pomyłkę.

Zbyt mocny peeling mechaniczny
Mocne tarcie i drapanie nie sprawi, że następnego dnia skóra będzie się dobrze prezentować. Jeśli posiadasz cerę wrażliwą rano możesz obudzić się z podrażnieniami. Aby odświeżyć skórę zastosuj peeling enzymatyczny lub glinkę. Usuną one martwy naskórek, nie niszcząc przy tym skóry.

Brak odpowiedniej pielęgnacji
Bez względu na to jaką cerę posiadasz, musisz o nią odpowiednio zadbać. Szczególnie wieczorem należy poddać ją odpowiedniemu nawilżeniu i odżywieniu. Brak takich zabiegów może powodować odwodnienie skóry i jej uszkodzenie.

33 komentarze:

  1. dużo rzeczy z tej listy mi nie grozi hehe :D . bardzo fajna notka. miło się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja staram się zastosowywać do tych punktów, chociaż nie wszystko się udaje ;) mimo wszystko moja cera się polepszyła. Ciekawy post i blog. Chętnie zaobserwowałam i będę zaglądać, a teraz idę poczytać jeszcze kilka postów, bo mnie zaciekawiły.Jestem 400 obserwatorem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. zaciekawiłaś mnie punktem o regulacji brwi, muszę zwrócić na to uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post staram się dokładnie wykonywać powyższe 10 podpunktow :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Demakijaż to podstawa! Kiedyś zdarzało mi się go czasami odpuszczać, ale teraz jest obowiązkowym elementem każdego wieczora :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny i ciekawy post

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post. Z brwiami muszę sobie zapisać, ponieważ zawsze reguluję brwi wieczorem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydatny posty bardzo zaciekawiło mnie z regulacją brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W pogoni za ideałem7 maja 2016 19:39

    Bardzo fajny post, zgadzam się z nim w stu procentach :)
    Ja zawsze zmywam makijaż, nie wyobrażam sobie nie zmyć go, nawet wtedy jeśli jestem mega zmęczona.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatne rady, a co do niektórych to ostatnio postarałam się zastosować, na przykład do spania w mokrych włosach - od około 2 tygodni wiążę włosy do spania i teraz nie żałuję, bo porównując to, co było wcześnie, a to co jest teraz to niebo a ziemia <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie wyobrażam sobie, żeby nie zmyć dokładnie makijażu przed snem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy i przydatny post ;3

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurczę, o niektórych rzeczach nigdy nie słyszałam! Ciekawa sprawa z tym telefonem o.O
    Świetny post, teraz trzeba się zastosować :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Popełniałam większość tych błędów. Dzięki temu postowi zdałam sobie z tego sprawę. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy post. O wielu rzeczy nie wiedziałam

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim grzechem jest gorąca kąpiel,ale nie potrafię z niej zrezygnować :(
    OBSERWUJĘ!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dokładnie! Moja dermatolog mówi, zeby nie wyciskać pryszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dobry post. Dzięki za rady :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeśli chodzi o demakijaż, to faktycznie parę razy wykonałam go nie dokładnie i moja skóra byla jak w minach. To nauczyło mnie porządnego przemywania :)
    Ostatnio też przez wyciskanie pryszczy pojawily się na mojej skórze nie ładne blizny, strupki itp i staram się jakoś powstrzymywać te paluchy przed wyciśnięciem krostek.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wyobrażam sobie wieczoru bez gorącej kąpieli. Zdaję sobie sprawę, że bardzo szkodzi skórze, ale tak trudno się bez niej odprężyć. Co do spania w mokrych włosach - też często zdarza mi się katować tym moje ciało. Nabawiłam się przez to już wielu chorób, szczególnie, gdy zapominam zamknąć okna, ale czasami naprawdę ciężko wziąć się w garść i porządnie się wysuszyć. Twój post zachęcił mnie do lepszej pielęgnacji swojego ciała i uważania na szkodliwe nawyki, ale z niektórych rzeczy naprawdę trudno będzie zrezygnować. :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej, widzę że blogowanie sprawia Ci mega przyjemność. Podoba mi się tego typu post i prowadzenie bloga. Te rady są naprawdę świetne i pomocne, chyba będę musiała się za zacząć do niech stosować. Zdarza się, że zapomina się o takich podstawowych zasadach w życiu codziennym i zabieganiu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny i bardzo mądry wpis !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. O kurczę, no i ja niektóre z tych błędów popełniam... Dziękuję za rady, zapiszę sobie parę punktów, żeby o nich nie zapominać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nałogowo wyciskam, ale muszę przestać

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy post i w zasadzie popełniał grzech zawsze kiedy idę się kąpać w gorącej wodzie jestem nawet od tego uzależniona;) I najgorsze jest to, ze doborze o tym wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przyznaję się, że o nawilżeniu twarzy przed snem często zapominam. Najczęściej po pracy mi się zwyczajnie nie chce. Ale chyba czas to zmienić, co?:) Fajna notka:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Staram się zawsze zmyć makijaż przed snem, aczkolwiek zdarzyło mi się być tak zmęczoną, że zostawiłam go na całą noc. Teraz z racji bycia mamą makijaż mam rzadziej, niż częściej - brak czasu :p

    OdpowiedzUsuń
  28. Najgorsze co można robić, to spać w makijażu. To jest nie higieniczne i jak napisałaś złe dla skóry, a dodatkowo postarza nas o 4 dni. Do reszty oczywiście też się zgadzam.
    Bardzo przydatny post.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgadzam się całkowicie z każdym punktem! Moim zdaniem najgorszy jest niestaranny demakijaż, a nawet zdarza mi się czasami słyszeć (szczególnie od bardzo młodych dziewcząt) o niezmywaniu makijażu na noc... zgroza!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnio staram się dbac o moją twarz. Od wewnątrz jak i od zewnątrz. Jednak najwięszy problem mam z przebarwieniami po krostch, zawdzięczam do tylko sobie.. Orientujesz się moze jak przyspieszyc ich znikanie? Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj nakładać na przebarwienia cytrynę, olejek kokosowy lub sok z ogórka.

      Usuń
  31. Bardzo dobre rady, jedyne czego nie potrafię sobie odmówić to gorących kapieli! Chociaż juz od dawna wiem, że nie są dobre :/

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)