21 lipca 2016

KAŻDY MA JAKIŚ SŁABY PUNKT- RECENZJA "SZUKAJĄC KOPCIUSZKA"

"Szukając Kopciuszka" to trzecia część "Hopeless", jednak skupia się głównie na losach najlepszych przyjaciół Sky i Holdera, czyli Daniela i Six. Jest to krótka książka wydana w formie e- booka.

Rok temu Daniel spotkał w ciemnym schowku pewną tajemniczą dziewczynę. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia, choć nawet nie widział jej twarzy. Bohaterka zniknęła równie szybko jak się pojawiła. Teraz Daniel poznaje szaloną i pociągającą Six, która sprawia, że bohater wreszcie może być sobą w towarzystwie dziewczyny. Jednak jest mały problem, a właściwie dwa. Holder każde mu się trzymać od niej z daleka, a na dodatek Daniel wciąż pamięta dziewczynę, którą poznał w schowku.

Zakochałam się w bohaterach poprzednich części, więc wcale mnie to nie zdziwiło, że zapałałam tym samym uczuciem do Six i Daniela. Uwielbiam styl pisania Colleen Hoover, więc czytanie tej książki sprawiło mi naprawdę ogromną frajdę, a ostatnie kilkanaście stron przeczytałam dosłownie jednym tchem. Co chwila wybuchałam śmiechem, albo się po prostu uśmiechałam pod nosem.

Jest to bardziej opowiadanie niż książka. Ma tylko około 130 stron, więc jest to lektura na kilka godzin. Mimo, że fabuła skupia się głównie na Six i Danielu, mamy tutaj również wątki ze Sky i Holderem, co strasznie przypadło mi do gustuNaprawdę podziwiam Collen Hoover za to, że nawet w czymś tak krótkim potrafi zawrzeć tyle emocji i uczuć, a jednocześnie sprawić, że historię czyta się tak fantastycznie.

Jedną rzecz zmieniłabym w tej książce, a mianowicie zakończenie. Pomijając fakt, że jest krótkie, to wydawało mi się ono zbyt piękne. Wszystko tak naprawdę skończyło się happy endem, a ja nigdy nie przepadałam za takimi zakończeniami. Jednak mimo tego "Szukając Kopciuszka" naprawdę mi się spodobało i jestem pewna, ze osoby, które zakochały się w "Hopelss" i "Losing Hope", na pewno zapałają tym samym uczuciem również do tej książki.

Na stronie www.woblink.com można za darmo pobrać ten e- book. Wystarczy założyć konta, dodać "Szukając Kopciuszka" do koszyka, a następnie wpisać kod rabatowy: ColleenHoover. Teraz wystarczy poczekać aż cena książki obniży się do 0 zł i pobrać e- book ze swojej wirtualnej półki.

Recenzję "Hopeless" możesz przeczytać w tym poście. 
Recenzję "Losing hope" możesz przeczytać w tym poście.

10 komentarzy:

  1. Czaję się na tą serie od dłuższego czasu, jednak za każdym razem w końcu rezygnuję z zakupu, potrzebuję odskoczni, potrzebuję chyba poczytać jakieś inne gatunki niż zazwyczaj :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham czytać Romanse w deszczowe dni. A jeśli ta książka jest wydana w formie e-booka, to już lecę kupić!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie recenzujesz:) Osobiście jestem fanką długich książek ale myślę, że ta seria przypadłaby mi do gustu :)
    Mam pytanie, czy poprzednie części też można pobrać za darmo poprzez ten kod rabatowy ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kod ten pozwala pobrać jedynie ten e-book.

      Usuń
  4. Uwielbiam wszystkie książki należące do serii "Hopeless", więc ta oczywiście była moim must have. Po jej przeczytaniu zapragnęłam czegoś więcej, więcej historii dotyczących tych bohaterów. Jest to króciutka novelka, z którą warto się zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem już po "Hopeless" i "Losing Hope", ale nie miałam jeszcze okazji sięgnąć po tę książkę. W sumie to boję się, że zakończy się tak, jak mi się wydaje. Choć z drugiej strony, Colleen jest nieprzewidywalna...
    Przeczytam na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie Colleen umie zaskoczyć. Często jej powieści są nieprzewidywalne i można spodziewać się wszystkiego.

      Usuń
  6. Nie przeczytalam jeszcze zadnej ksiazki z tej serii (? ) Ale jedna czeka juz na mnie na polce :) Ale sadzac po wielu pozytywnych opiniach zaluje jednego - ze książka nie zostala wydana w Polsce jako chocby dodatek :) Przyciaga opis I - mimo ze wirtualna- przyciąga okładka :) Jak tylko dorwe pierwsza czesc (na polce mam druga) to z checia przeczytam I ksiazki, I dopelnienie w formie ebooka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach to opowiadanie? nowelkę? nie wiem, jak nazwać, bo trochę krótkie na książkę. Najpierw muszę skończyć czytać Losing hope żeby mieć wszystko po kolei ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Romanse...wątpie bym się wczytał, ale nazwa kusi...

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)