29 czerwca 2017

LICZĄ SIĘ TYLKO CI, KTÓRYCH SIĘ KOCHA- RECENZJA KSIĄŻKI "DZIEWCZYNA, KTÓRĄ KOCHAŁEŚ"

Już od dawna chciałam przeczytać coś tej autorki, ale jakoś żadna jej książka nie wpadła w moje ręce. Jednak postanowiłam to zmienić i w końcu sięgnęłam po najnowszą powieść Jojo Moyes.

Liv nie ma łatwego życia. Niedawno zmarł jej mąż, a sama bohaterka ma mnóstwo długów. Na dodatek mężczyzna, który mógłby być jej nową miłością zniknął bez śladu. Jedyną rzeczą, która sprawia bohaterce radość jest portret dziewczyny, który dostała jako prezent zaręczynowy. Niestety ale Liv może stracić i tę rzecz. Okazuje się, że jest to zaginiony obraz z czasów wojny. Jednak bohaterka się nie poddaje i postanawia walczyć o ten portret.

Na samym początku nie rozumiałam opisu z tyłu szczególnie, że książka wcale się tak nie rozpoczyna. Akcja dzieje się podczas I wojny światowej, a my poznajemy losy pewnej francuski. Jednak szybko okazuje się, że to właśnie jej portret Liv posiada w swoim domu. Przez pierwsze około 170 stron jesteśmy świadkami życia Sophie oraz jej rodziny. Dzięki temu możemy dowiedzieć się trochę więcej o samym obrazie. Fragmenty z I wojny światowej naprawdę mi się spodobały i bardzo na nie czekałam. Niestety ale reszta była trochę gorsza.

Rozdziały, w których opisywane są losy Liv już tak bardzo nie przypadły mi do gustu. Momentami były naprawdę nudne i jedyne czego chciałam, to znów powrócić do historii Sophie. Ostatnio naprawdę polubiłam powieści historyczne, dlatego fragmenty te naprawdę mi się podobały. Natomiast historia Liv była wprowadzona niepotrzebnie. Nie polubiłam tej bohaterki. Choć była zdeterminowana, by walczyć o obraz, to jednak czasem mnie wkurzała. Może dlatego, że jest to już dorosła kobieta, więc nie potrafiłam się z nią zżyć.

Zakończenie naprawdę mi się spodobało, a przede wszystkim mnie nie rozczarowało. Książka nie jest zła, jednak myślę, że młodszym czytelnikom czy osobom w moim wieku nie za bardzo przypadnie do gustu. Jest to historia dla ludzi, którzy mogą być lub byli w podobnej sytuacji. Spodziewałam się czegoś więcej po tej książki i może kiedyś sięgnę jeszcze po powieści Jojo Moyes, ale na razie nie planuję tego zrobić.

5 komentarzy:

  1. Lubię tę autorkę, ale tej książki jeszcze nie przeczytałam, ale na pewno nadrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm... chciałabym to przeczytać :) Ciekawi mnie ta książka już od premiery :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakładka do książek5 lipca 2017 07:50

    Byłam pod ogromnym wrażeniem tej książki. Nie ukrywam, że podoba mi się styl pisania Moyes. Podobała mi się w tej książce konstrukcja fabuły.

    Cieszę się, że trafiłam na Twój blog, na pewno będę tutaj często wpadać. Dodałam bloga do obserwowanych.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi niezbyt się ona podobała. Akcja była zbyt rozciągnięta, więc książka czasem robiła się nudna :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę książkę i szkoda, że Tobie tak bardzo się ona nie spodobała :D

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze dziękuję :)